Google
 
Web szukaj w serwisie
ciąża
Newsy w portalu | | Pomagamy Julii Mielnickiej | Konferencja dla Mam w Warszawie - Diagnostyka dla Twojej ciąży 10.10.2008 | Serdecznie zapraszam.
  Strona główna Inf. o ciąży Artykuły Bazar Chat Forum




Wejdź na Chat



Wejdź na Chat



Wejdź na Forum



Wejdź na Forum

Strona główna >> Opowiadania mam o porodzie

Mamusie opowiadają o swoich porodach


     To był 39 tydzień ciąży.Termin miałam na 18 lutego,ale mój lekarz powiedział,że do 13 się wyrobie i się nie pomylił.11 luty 2007(niedziela) godzina 6:00 rano,kiedy poczułam pierwsze skurcze.Od tygodnia schodził mi czop.Obudziłam męża i powiedziałam mu co się dzieje.Chciał jechać do szpitala ale ja nie byłam pewna czy to już więc zaczęłam liczyć skurcze.Powtarzały się co 10 lub 20 minut i trwały po 1,5 minuty ale się nie nasilały.Mój mąż ciągle namawiał mnie do wyjazdu do szpitala a moja mama mówiła,że nie ma się co spieszyć.Tak zeszło mi aż do wieczora w końcu o północy zadzwoniłam do położnej z którą byłam umówiona do porodu.Kazała jechać mi do szpitala i z tamtąd do niej zadzwonić.Tak też zrobiliśmy i w szpitalu bułam o 1:00 w nocy.Zbadał mnie lekarz i stwierdził,że mam pełne rozwarcie i kazał mnie zabrać na porodówke.Byłam w szoku i mój mąż też,że to już!Zapytałam czy mogę zadzwonić po położną a one na to,że nie zdąże bo ja już rodze i kazały mi się kłaść na łóżko.Podłączyły mi KTG i okazało się,że mam słabe skurcze,więc kazały mi chodzić.Trochę to trwało i nic nie dawało.Położne śmiały się ze mnie,że jestem przypadek:mam rozwarcie a brak skurczy!Potem zrobiły mi lewatywke!Znowu kazały chodzić w końcu podłączyły mi kroplówke.W miedzy czasie przyjechała druga dziewczyna do porodu.Była 3:00 rano.Moje bóle nasilały się coraz bardziej.Dobrze,że był przy mnie Piotrek to czułam się bezpiecznie.Dzidziuś nie chciał się obniżyć więc musiałam trochę pocierpieć.Moja towarzyszka z sąsiedniego łóżka już urodziła synka a przyjechała później.Ale w dwadzieścia minut po niej czyli o 4:55 w dwóch parciach wydałam na świat dziewczynkę.Zuzia ważyła 3,590 kg i mieżyła 56 cm.To był najpiekniejszy poranek w moim życiu a ja i mój mąż staliśmy się najszczęśliwszymi ludźmi na ziemi.Poród wspominam mile a szycie wogóle mnie nie bolało.Teraz maże o drugim dzidziusiu przeciesz Zuzia nie może być sama!Mam nadzeje,że drugi poród będzi taki sam jak ten.Pozdrowienia dla przyszłych mam.Nie bójcie się a wszystko pójdzie dobrze!

JOANNA









     Chcesz zamieścić swoje przeżycia z porodu i podzielić się nimi z innymi Paniami? Nic prostszego. Skorzystaj z formularza kontaktowego serwisu "Twoja Ciąża". i wyślij do mnie swoje opowiadanie.





Ostrzeżenie
Niemowlaczek



ciąża

ciąża











odzież, ciuchy, ciuszki, ubrania, ubranka dla dzieci, niemowląt, niemowlęca, dziecięca



ciąża

dziecko

Ślub
Mapa odsyłaczy Twoja Ciąża Twój Niemowlaczek Twoja Dziecina

Copyright © 2005-2008

Linki partnerskie: Ciąża
Strona Główna | Galeria zdjęć USG | Galeria zdjęć USG + opis | Ciekawostki | Kontakt z nami | Oblicz termin porodu | przyrost wagi a ciąża | dieta w ciąży | higiena w ciąży | ciąża - jak powstaje człowiek | ciąża - jakie badania lekarskie | ciąża i dolegliwości | Seks w ciąży | Krwawienie w ciąży Partnerzy | Reklama w serwisie | Pomóż Julii | Forum o kotach | Forum o psach | Forum o samochodach | Forum o współżyciu | Forum o mukowiscydozie |
 
Serwis jest własnością Firmy Komputerowej